Blog

2017-03-20 12:31

Co to jest growth hacking marketing?

Growth hacking – zbitka dwóch słów: growth i hacking. Co znaczą każde z osobna a co wtedy, kiedy tworzą duet? Czym jest growth hacking? Kiedy i po co stosuje się growth hacking? Jakie są cele growth hackingu? O tym między innymi poniżej.

Growth hacking – co znaczy?

Zacznijmy od szybkiego przetłumaczenia dwóch słów w języku angielskim, które tworzą nazwę jednej z technik marketingowych. Obydwa słowa mają kilka znaczeń. Warto poznać je wszystkie, by zrozumieć, jakie znaczenie może mieć określenie będące ich połączeniem:

  • „growth” znaczy wzrost, rośnięcie, rozwój, umocnienie,

  • „hacking” z kolei – hakowanie (komputera), włamywanie się do sieci, ale również danie rady i poradzenie.

A co znaczą te słowa w duecie, czyli co znaczy „growth hacking”? Growth hacking to określenie nazywające technikę marketingową, która wykorzystuje innowacyjne rozwiązania, np. media społecznościowe lub marketing wirusowy. Zadaniem growth hackingu jest utrzymywanie zainteresowania użytkowników po to, by nie zrezygnowali ze skorzystania z zakupu produktu czy usługi. Celem growth hackingu jest kolei między innymi:

  • wzrost sprzedaży usług, produktów,

  • wzrost konwersji, ruchu na stronie, rejestracji konta,

  • zdobywanie nowych klientów.

Jednym z ekspertów growth hackingu jest współzałożycielem Crazy Egg, Hello Bar i KISSmetrics Neil Petel. Zawodowo pomaga on między innymi takim firmom jak Amazon, NBC, GM, HP. Odwołując się do znaczenia słowa hacker Neil Petel wyjaśnił, że „growth hacking” można zdefiniować jako odpowiedź wobec tradycyjnych, a więc powolnych technik marketingowych.
Growth to wzrost i rozwój, hacking odwołujące się z kolei do słowa hacker, które slangu komputerowym oznacza osobę o bardzo dużych umiejętnościach praktycznych w dziedzinie informatycznej lub elektronicznej. Razem tworzą określenie growth hacking i nazywają metodę marketingową nastawioną na rozwój. Growth hacking jest metodą, która powinna być wdrażana przez osobę potrafiącą wykorzystywać luki i niedociągnięcia, które pojawiają się w systemach informatycznych i które wykorzystywane są do osiągnięcia przewagi konkurencyjnej.
Growth hacking służy między innymi do budowania pozycji swojej marki u podnoszenia zysków. Z techniki tej korzysta między innymi: Twitter, Facebook, Pintereest, YouTube czy Groupon.

Growth hacking a działania marketingowe

Wciąż częstym zjawiskiem związanym z redukcja wydatków jest cięcie budżetu na marketing. Tymczasem strategia ta prędzej czy później odbija się niekorzystnie na przychodach firmy. Współcześnie nie da się bowiem funkcjonować i się rozwijać bez reklamy. Brak Ci budżetu? Zanotowałeś spadek sprzedaży? Nie rezygnuj z działań marketingowych! Bez nich ciężko będzie zanotować wzrost. Obniż koszty, ale nie dopuść do zaprzestania promowania swojej marki. To wymaga systematyczności, ale przede wszystkim zaplanowania skutecznej strategii marketingowej. A może ją opracować doświadczony i kreatywny team, który zna się na rzeczy. Nasze spotkania z przedsiębiorcami dowodzą, że w wielu sytuacjach brak rozwoju wiąże się z brakiem pomysłów na rozwój własnego biznesu. To nie krytyka, bowiem gdyby nie ich ciężka praca nie byliby tu, gdzie są. Potrzebują kreatywnego teamu. W wielu przypadkach okazało się, że wprowadzenie nas w ich świat owocuje pozytywnymi zmianami. Bo nasze głowy są pełne pomysłów. Coś musi być na rzeczy, skoro hackerem naście lat temu nazywany był ktoś z naszego teamu...
Strategia growth hackingu zdaniem ekspertów jest skuteczną metodą zarówno na pozyskiwanie nowych Klientów, jak i utrzymywanie dotychczasowych. Na podstawie wielu analiz zauważyć można również wyższą skuteczność w stosunku do powszechnie stosowanych metod. Growth hacking jest metodą nastawioną przede wszystkim na zysk, rozwój i wzrost. To właśnie one są głównym celem tej techniki marketingowej.

Growth hacking – metody, techniki, przykłady

 

  • Growth hacking a content matketing

Przybliżyłam już znaczenie i główne cele growth hacking. Czy ma on wiele wspólnego z content marketingiem? Dla nas jak najbardziej i często łączymy te dwie metody marketingowe w swoich strategiach marketingowych.
Przykład? Systematyczne prowadzenie bloga. Bo blog to narzędzie, które można zaprogramować na wzrost. Daje ono bowiem możliwość publikowania treści marketingowych, które będą docierać do użytkowników. Wpisy na blogu podtrzymują kontakt ze stałymi czytelnikami i przyciągają uwagę interesującymi tematami nowych użytkowników. Pamiętasz chyba, że „content is king”?
Tworzenie i promowanie treści to sposób na zdobywanie nowych klientów i utrzymywanie kontaktu z tymi już zdobytymi. Każdy użytkownik, który korzysta z internetu wchodzi na stronę w określonym celu – często szuka pomocy. Jeśli znajdzie ją u Ciebie, bo wpis będzie poruszał interesujący go temat, zyskasz jego przychylność. Prowadź więc bloga systematycznie, miej na niego sposób, dostarczaj nowych tematów, bądź przydatny i pomocny.

Jak przyciągnąć uwagę czytelnika? Zapraszam do lektury.

 

  • Growth hacking a linkowanie

Linkowanie zewnętrzne to dobra strategia na wzrost ruchu na stronie. Jeśli więc mowa jest o wzroście, wiadomą rzeczą staje się, że jest to coś ważnego dla growth hackingu. Ale żeby linkować, trzeba mieć do czego. Chcąc zyskać należy zadbać o wartościowe treści, zatem tu również przejawia się content marketing. Na Twoim blogu pojawił się nowy wpis? Przekaż tę informację w mediach społecznościowych, niech link niesie się dalej. Poza social mediami jest wiele innych miejsc, w których podjęty we wpisie temat przewija się w sieci. Włączenie się w rozmowę, np. za sprawą buzz marketingu to kolejna z możliwości. Jak ze wszystkim jednak, tak i w tym wypadku trzeba wiedzieć co i jak robić, dlatego warto zdać się na fachowca z prawdziwego zdarzenia.

 

  • Growth hacking a świadomość marki

Growth hacking nastawiony jest na wzrost i rozwój, dlatego uwzględnia on budowanie świadomości marki. Działania te oznaczają proces długofalowy, bowiem markę buduje się latami. Systematycznie, rozsądnie, mając rękę na pulsie. Nie należy zapominać o swoich dotychczasowych klientach, którzy liczą na pomoc ze strony marki w momencie, gdy będzie im ona potrzebna. Gdzie będą jej szukać? Oczywiście w internecie. Sprawdź więc, jak prezentuje się Twoja firmowa strona internetowa, zwłaszcza na tle konkurencji. Masz chyba świadomość, że użytkownik, zanim zdecyduje się na zakup produktu czy skorzystania z usługi prześledzi co najmniej kilka stron. Sam też tak robisz. Intuicyjna, nowoczesna, mobilna, z wartościową treścią, wiarygodna strona internetowa – to tylko niektóre, choć jedne z najważniejszych elementów, które decydują o wyborze firmy.

Growth hacking – zadanie dla hackera?

Kto powinien zająć się działaniami w zakresie growth hackingu? Na pewno ten, kto wie co i jak robić, by działania growth hackingowe przyniosły korzyści i zyski. O strzał w kolano nie trudno. Przekonaliśmy się o tym nie raz, i nie dwa, w trakcie wykonywania audytów. Ale po to one są, by zaradzić i zająć się poprawą tego, co korekty wymaga. Pisać potrafi prawie każdy, nie każdy jednak nadaje się do tworzenia tekstów, których zadaniem jest rozwój firmy. Stronę internetową może zrobić już kilkunastolatek, tylko czy zna się on na UX i projektowaniu intuicyjnym? Czasami mamy wrażenie, że przedsiębiorcy nie wierzą w moc narzędzi internetowych. Niestety często tracą, choć nie są tego świadomi. Przed rozpoczęciem działań warto mieć dobry plan, strategię działań a w trakcie ich wdrażania analityczny umysł, który pozwoli właściwie monitować efekty dążąc do możliwie najlepszego rozwoju.

 

Interesują Cię zyski i rozwój? Powiedz nam o tym. Skontaktuj się z nami.

 

Każdego dnia robimy zwykłe rzeczy niezwykle dobrze,
bo jak coś robić, to robić to najlepiej.

Skontaktuj się z nami

1 + 7 =